„Jeśli się pomylisz i poplączesz nogi, po prostu tańcz tango dalej.” – Al Pacino w filmie Zapach kobiety

administrator 10 sierpnia 2026

Odliczamy z Agatą już kolejny rok pracując wspólnie, wspólnie budując firmę, wspólnie dzieląc troski i radości płynące z codzienności. I jesteśmy w tym z Agatą prawdziwymi partnerami! Prawdziwe i mocne 50+50! Podział obszarów w których działamy jest ustalony, ale przeplatają się one w zależności od okoliczności i potrzeb. Raz ja jestem Home, a ona Soul… a innym razem bywa, że to Agata jest Home, a ja – Soul. Jak w tangu! Przyciąganie i odpychanie. Obroty, osunięcia, rama… Radość i ból. Oboje wiemy, że możemy na sobie polegać. Wiemy, że jeżeli jedno z nas zmyli krok, drugie dopilnuje, żeby nie upaść! Żeby dalej tańczyć tango!

Nie od początku tak było.
Agata, mimo swoich wielu kompleksów i obaw wykazała się nadzwyczajną siłą charakteru. Z uporem maniaka i żelazną konsekwencją zdobywała wiedzę i przełamywała swoje słabości, ale czasami trzeba było ja troszkę z zaskoczenia wypchnąć na „głęboki parkiet” 😉

Bywało i tak, że potrzebny był specjalista z zewnątrz, który wyciągał z niej najcenniejsze skarby!

– Agata?! – pytam zdziwiony któregoś dnia – czemu masz podarte całe rajstopy?!
– Biegałam z Ksawerym po scenie z korkiem od szampana w zębach! – w rozpromienionym uśmiechu odpowiedziała.

Zaprzyjaźniony z nami aktor dopuszczał się i takich sposobów i metod, żeby pomóc pokonać Agaty niemoc, paraliż i strach przed publicznymi spotkaniami.

Agata przełamała swoje lęki, słabości i budowała samą siebie w sile i poczuciu własnej wartości, step by step! 
I co? I zobaczcie, co ona ze sobą zrobiła! Jest przefantastyczną, pewną siebie, profesjonalną i niezwykle kompetentną Kobietą! Wywija to nasze HomeAndSoulowe tango w klasie Master!  

Nie wyobrażam sobie Home And Soul bez Agaty! Home And Soul bez Agaty po prostu nie mogłoby istnieć! 💛

Michał

Ponad osiem lat temu, w zajmującej się administracją, logistyka i zarządzaniem w domowym przedsiębiorstwie, matce 4 dzieci, zrodziła się potrzeba rozszerzenia kompetencji, zmiany profilu zawodowego i otwarcia się na nowe możliwości. Piękny wstęp, tylko co dalej? Co może zrobić człowiek z niewielkim doświadczeniem zawodowym, wciąż mający na głowie dom i wspomniane dzieci? W dodatku introwertyk mający duże problemy z otwarciem się na ludzi? Szalony pomysł – agencja nieruchomości! Przecież elastyczny czas pracy, no i co może być w tym trudnego? Zwłaszcza, że los stawia Ci na drodze kogoś takiego jak Michał, z jego otwartością na nieśmiałe zapytanie i zaproszeniem do współpracy.

Pierwsze lata nie były łatwe. Zimne telefony, spotkania, codzienne przekraczanie swoich własnych granic, żeby choć zacząć rozmowę, ogrom wiedzy do przyswojenia, konieczność pogodzenia i znalezienia równowagi między pracą a rodziną. Brak pewności siebie, chwile zwątpienia, błędy. A jednocześnie codzienna praca, szkolenia i ogromne wsparcie Michała.

Po tych ośmiu latach widzę, jak wiele dała mi ta praca, jaką dzięki niej przeszłam przemianę, jak duży rozwój, zarówno osobisty, jak i zawodowy. Jak długą drogę przeszłam od zwykłej chęci podjęcia „innej pracy” do możliwości pracowania w zawodzie, który stał się  moją prawdziwą pasją i współtworzenia Home and Soul – firmy, która stała się moim „kolejnym dzieckiem”.

A najważniejsze w pracy jest dla mnie to, czego kiedyś tak się bałam – spotkanie z drugim człowiekiem.

Agata